20.03.2012

MAGIA MOKREGO KOLODIONU

Ubiegły weekend spędziliśmy (my czyli Jo&Co) w sposób twórczy, magiczny, wiosenny. Jesteśmy baaardzo zadowoleni, bo wzięliśmy udział w warsztatach mokrego kolodionu u Tomka Mielecha. Mokry kolodion to klasyczna technika fotograficzna z połowy XIX wieku, której efekty zawsze są zaskoczeniem i niespodzianką. Wiele zmiennych wpływa na estetykę obrazu - sposób rozlania chemikaliów na szkle, długość uczulania, sposób naświetlania i wywołania fotografii, co powoduje, że uzyskanie dwóch takich samych fotografii jest właściwie niemożliwe. Więcej na temat tej oraz innych klasycznych technik fotograficznych można poczytać na stronie Tomka Mielecha - TU.
Dodatkowym atutem warsztatów było miejsce, w którym się odbywały, czyli Teatr Cinema w Michałowicach (pod Jelenią Górą). Niesamowity stary, olbrzymi dom, przepełniony sztuką i tajemnicami :) Do obejrzenia TU.
A poniżej nasze pierwsze zmagania (mam nadzieję nie ostatnie) z mokrym kolodionem :)
[Poniższe to reprodukcje, ale raczej fotografie te wymagają zeskanowania co wierniej odda ich walory. Natomiast zdecydowanie nie zastąpi to oryginału, szklanej płytki z jej połyskiem i mieniącą się emulsją]





































Last weekend we (Jo&Co) spent at the photography workshop the wet collodion method. It was magic! Workshop led Tomek Mielech (his website HERE). Wet collodion is a classic photographic technique, the results are always surprising and unexpected, which makes getting two identical photographs impossible.
An additional advantage of the workshop was the place where they were held, the Cinema Theatre in Michałowice (next to Jelenia Góra, PL). Amazing old, huge house, full of art and secrets :) To view HERE. 
Above - our first attempt (hope not the last)  of the wet collodion photography.

2 komentarze: