24.10.2011

ARCHITEKTURA PRL - PLANY KOLEJNYCH WYBURZEŃ

Tym razem budynek DOKP w Katowicach - można o tym poczytać TU.
Another building of postwar architecture in Katowice will be demolished.

21.10.2011

NOWA WSPÓŁPRACA

Właśnie rozpoczęłam współpracę z FORUM Polską Agencją Fotografów - strona agencji TU.
New cooperation - FORUM Polish Photographers Agency - website of agency HERE. 


18.10.2011

A CO NA TO DZIECI?

Aukcja charytatywna Fundacji ISKIERKA "A co na to dzieci?" odbędzie się już jutro, 19.10.2011 o godzinie 18, w  Teatrze Korez (Plac Sejmu Śląskiego, Katowice). Do zlicytowania będzie 12 wyjątkowych prac, powstałych jako efekt wspólnego działania artystów związanych z Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach oraz dzieci przebywających na śląskich oddziałach onkologii dziecięcej. Efektem tej wspólnej pracy jest również kalendarz fundacji na rok 2012 - miałam przyjemność reprodukować powstałe obrazy do tego wydawnictwa.
Więcej szczegółów na temat aukcji i kalendarza na stronie Fundacji - TU. 
Oraz tekst w Gazecie Wyborczej - TU.
A poniżej jedna z prac:



The new calendar 2012 of ISKIERKA Foundation, to which I made reproductions of unique paintings - works of artists of Art Academy Katowice and children treated for a cancer at the Silesian hospitals. And tomorrow charity auction of these original works! Details on foundation's website - here.

14.10.2011

FOTO RZECZYWISTOŚĆ 5

Tym razem o plagiacie zdjęcia ślubnego - można poczytać TU.

12.10.2011

PARIS HILTON

...na otwarciu nowej części Silesia City Center w Katowicach.
...opening the new part of a Silesia City Center in Katowice PL.





























































































11.10.2011

ZAPROSZENIE NA SPOTKANIE
























Bardzo mi miło z powodu tego zaproszenia. Dziękuję!
Temat nie nowy, ale prace wciąż trwają ;) 
Będą fotografie papierowe i w formie slideshow.
Spotkanie jest ogólnodostępne więc zapraszam!

8.10.2011

MODA

Pokaz mody Anny Drabczyńskiej i Agnieszki Nowińskiej / Anna Drabczyńska and Agnieszka Nowińska fashion show - Katowice/Chorzów Hotel Arsenal Palace - zeszła środa.


7.10.2011

6.10.2011

KOLEJNY KONGRES DO KOLEKCJI

Dziś i jutro w Katowicach odbywa się Europejski Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw. Nie zabrakło oczywiście polityków - Jerzego Buzka, Waldemara Pawlaka oraz Donalda Tuska. Pan prezydent tylko z ekranu.

European Congress of Small and Medium - sized Enterprises, today and tomorrow in Katowice. There were, of course, politicians - Jerzy Buzek, Waldemar Pawlak and Donald Tusk. Mr. President just from the screen.




4.10.2011

FOTO RZECZYWISTOŚĆ 4 - O ARCHITEKTURZE

W Tychach powstał szlak turystyczny Od socrealizmu do postmodernizmu - Unikatowe Nowe Tychy. Świetna inicjatywa - teraz można zwiedzać Tychy szlakiem architektury PRL (www.unikatowetychy.pl/pl). 
A jest tam co oglądać! W ramach swojego projektu o architekturze PRL odwiedzałam Tychy wielokrotnie, a pewnie jeszcze tam zajrzę. Zachęcam więc!

No właśnie, ale czemu to post z serii "foto rzeczywistość"? Chodzi o to, że nie zatrudniono do wykonania zdjęć tyskiej architektury profesjonalnego fotografa.  Bardzo nad tym ubolewam.. z kilku powodów. Świetnej jakości, wykonane z pomysłem i fantazją a równocześnie zgodnie z zasadami fotografowania architektury zdjęcia, byłyby znakomitym i ważnym uzupełnieniem informacji znajdujących się na stronie - niewątpliwie podniosłyby wartość całego projektu. Po drugie, dla mnie równie ważne, któryś z fotografów po prostu miałby pracę, czyli właściwa osoba na właściwym miejscu. Wielka szkoda, że zatrudnianie profesjonalnych fotografów do takich projektów, w instytucjach miejskich i za unijne pieniądze, nie jest normą. 


I jeszcze o fotografowaniu architektury.
Wykonanie zdjęć danego obiektu to nie taka prosta sprawa.. 
Po pierwsze niezwykle ważne są warunki atmosferyczne, pora dnia, pora roku - te elementy, jak wiadomo, zupełnie nie są zależne od fotografa, a mają fundamentalne znaczenie dla efektu jaki fotograf osiągnie. A nawet jak już są te wymarzone warunki, na miejscu może czekać niemiła niespodzianka - właśnie rozkopano chodnik lub obiekt jest częściowo przysłonięty na długie godziny przez samochód dostawczy z reklamą czegoś tam. To powoduje, że czasem trzeba przyjechać kilkakrotnie na miejsce by mieć te wymarzone fotografie.
Po drugie - (myślę, że jednak ważniejsze od pogody) w fotografiach architektury nie powinno być linii zbieżnych, czyli ważne jest zachowanie linii pionowych obiektu.  A najczęściej widzimy walące się ściany, krzywe budynki, efekty beczki i inne koszmary (i to wszystko niestety można zobaczyć w aktualnych wydaniach prasowych, a często - o zgrozo! - w prasie branżowej). 
No więc żeby zachować linie pionowe fotografowanych budynków to trzeba wydać dużo pieniędzy na odpowiedni sprzęt lub/i nieźle się natrudzić. 
Sprzęt - idealnie byłoby mieć wieeeelki format.. (np średnioformatowa lustrzanka Sinar Hy6 z AF dostępna jest obecnie za jedyne, niecałe 68 000 zł :) Aaale niech wystarczy lustrzanka z pełną klatką. Czyli standardowy mały obrazek, którego nie ma w popularnych canonach tańszych typów - ale jest np w Canon 5D Mark II - obecnie w cenie 7 400 zł.  Oczywiście brak pełnej klatki nie dyskwalifikuje, ale utrudnia. Do tego wkręćmy sobie świetny obiektyw dedykowany do architektury, czyli Canon TS-E 24 mm. Jest to obiektyw, który - w skrócie - poprzez swoją budowę umożliwia właśnie zachowanie pionów. Cena na ceneo: od 5 420 zł (starsza wersja) do 9 400 zł (nowsza wersja). Spróbujmy więc zrobić zdjęcie innym obiektywem, bardziej standardowym (i tańszym), który niestety zafunduje nam wspomniane niedoskonałości. Można oczywiście wejść na wyższe piętra budynku po przeciwnej stronie fotografowanego obiektu by zminimalizować krzywizny - jeśli takowy oczywiście mamy do dyspozycji:) A budynek można "wyprostować" potem w np Photoshopie - oryginalnym, nie pirackim! - ale wymaga to dodatkowej pracy.
No i przydałby się do tego wszystkiego dobry statyw - ceny tutaj pominę. 
Po trzecie - warto nad zdjęciem potem popracować, wywołać RAW, obrobić obraz. Czyli trzeba wiedzieć jak i mieć odpowiednie zaplecze - komputer, oprogramowanie.

Oczywiście można sobie pozwolić też na jakieś szaleństwa - uzupełnić cykl o zdjęcie z celowym przekrzywieniem. W zdjęciach wykonanych u podnóża budynku najczęściej widzimy wystrzelony w niebo czubek budowli. Lub odważnie dodać fotografię wykonaną tzw. "rybim okiem". I to wszystko jest jak najbardziej w porządku, pod warunkiem, że całość jest wykonana poprawnie, a "szaleństwo" ma uzasadnienie.

Warto zastosować różnorodną optykę - efekty bogatsze (a i koszty wyższe, wiadomo); sprzęt można dobierać różnie, szukać tańszych możliwości np korzystać ze sprzętu z drugiej ręki - powyższe propozycje to tylko przykłady, nie są to szczegółowe porównania tego co na rynku dostępne. Jednak czym bardziej profesjonalny sprzęt, tym droższy.
I to tak w wielkim skrócie.

Ale.. w tym wszystkim najważniejsze są umiejętności, talent, doświadczenie i profesjonalizm fotografa.. Coś co, nawet przy brakach sprzętowych, zagwarantuje świetny materiał zdjęciowy. 

Podsumowując - wykonanie profesjonalnych fotografii architektury to nie taka łatwa rzecz.

22.09.2011

GOSIA PONOWNIE :)

Znowu fotografowałam Gosię :) Tym razem w plenerze, dość wyjątkowym. Zainspirowały mnie... bloki :) i Gosia oczywiście, która jest świetną modelką! :)

Gosia on my photos again :) This time in the outdoors, quite unique. My inspiration - blocks of flats... and Gosia of course, who is a great model! :)























































 
 

16.09.2011

16.09.2010

Już rok..

Fot. Mieczysław Migoń

13.09.2011

WAKACJE! - SIĘ SKOŃCZYŁY

Ostatni przecudny tydzień spędziliśmy na Krecie. Piękna wyspa jest połączeniem surowości skał na górskich zboczach z potężną dawką ciepła, słońca i krystalicznie czystej wody. I oczywiście egzotycznej roślinności. Kavros gdzie mieszkaliśmy, kurort Georgioupolis, portowe miasteczko Chania, wyspa Gramvousa i laguna Balos to miejsca, które warto odwiedzić! Polecamy również hotel Sandy Beach - dziękujemy świetnej hotelowej ekipie za przemiły pobyt :) Pozdrawiamy serdecznie!
A poniżej kilka pocztówek z tej okolicy.

Last wonderful week we spent in Crete. The beautiful island is a combination of the severity of rocky mountains with a powerful dose of heat, sun and crystal clear water. And of course the exotic plants. Kavros where we lived, Georgioupolis, port town of Chania, the island Gramvousa and Balos lagoon is the place to visit! We also recommend Sandy Beach Hotel - thank you all for a great stay! :)  Greetings!
And below are some postcards of the places.

















28.08.2011

KONOPIANS: "FASZYZM NIE PRZEJDZIE"

KoNoPiAnS na tegorocznej Reggeneracji w Czeladzi zaangażowany w akcję "Faszyzm Nie Przejdzie" - szczegóły działań na www.11listopada.org .

















KoNoPiAnS at Reggeneracja Czeladź 2011 Festival involved in the action "Fascism shall not pass" - details at www.11listopada.org .

24.08.2011

PIESEK

;)



21.08.2011

KUPA GRUZU

Po katowickim Pałacu Ślubów została już tylko kupa gruzu. Krótkowzroczność, chaos, brak wizji, brak poszanowania dla rzeczy wartościowych - a to cechy włodarzy tego miasta.

The Wedding Palace in Katowice no longer exists - shameful mistake of the city authorities.

























Poniżej kilka fotografii detali wnętrza tego nieistniejącego już budynku.

Here are some photographs of the interior parts of the building no longer exists.
























































































































19.08.2011

OSTRÓDA REGGAE FESTIVAL - DZIEŃ OSTATNI

Ostatni dzień festiwalowego szaleństwa, a był nawet śnieg :)
The last day of festival in Ostróda, with snow.. :)

Poparzeni Kawą Trzy (PL)
























Cała Góra Barwinków (PL)
























Star Guard Muffin (PL) i fanki Kamila Bednarka






































































Dubtonic Kru (JAM)

Podobno panowie po raz pierwszy w życiu zagrali w czasie padającego śniegu ;)
Pozamiatali! :)




















































































































Stephen Marley (JAM) na koniec festiwalu